Druga wizyta w białostockim IPN
27 kwietnia Katarzyna Bielska, Ewelina Gajewska i Grzegorz Lola pojechali
do białostockiego oddziału IPNu by zapoznać się
z zamówionymi materiałami dotyczącymi mieszkańców
Suchowoli. Szukali informacji o żydowskich
i tatarskich mieszkańcach miasteczka.
Mieli w rękach i czytali akta procesu z 1968
roku dotyczącego śmierci pięciu mieszkańców
Suchowoli zabitych przez niemieckich żandarmów,
raporty Biura Bezpieczeństwa Publicznego z 1946
roku rejestrujące i opisujące współpracę mieszkańców
powiatu sokólskiego z okupantem hitlerowskim, zdjęcia
pokazujące miejsca śmierci Suchowolan, także żydowskich, którzy ukrywali się
w miejscowości Leśniki. Sądzę, ze najważniejszym odkryciem była lektura przekładu
fragmentów Księgi Pamięci Suchowola, dokonanego przez nieznaną osobę. Nagle ukazał
się niezwykle barwnie opisany świat przedwojennego miasteczka. Uratowani z Szoah
Żydzi suchowolscy notowali swoje osobiste radości, z przejęciem rejestrowali
tragedie, dzielili się spostrzeżeniami o mieście i jego mieszkańcach. Pisali
o Suchowoli jako o "naszym mieście", wyrażali tęsknotę za nim. Chwytali atmosferę
chwili, usiłowali poddać zebrane dane uogólnieniom. Ile jeszcze wiedzy kryje się
na nieprzetłumaczonych stronach Księgi Pamięci... Z pewnością warto udostępnić
innym te niezwykle cenne świadectwa wspólnej, wielokulturowej historii.
Wyjazd był możliwy dzięki wsparciu Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.
Zrealizowano go w ramach projektu My i wielokulturowa Suchowola
Więcej zdjęć...